I want those ABS !

12 Paźdź

Moim największym kompleksem jest mój brzuch, a właściwie nieszczęsna michelina, która została wyhodowana dawno temu i teraz bezczelnie panoszy się na moim brzuszku.

Jeśli Ty też masz taki problem, to cieszę się, że nie jestem sama 🙂

Trochę genezy…

Nasze oponki to nic innego, jak komórki tłuszczowe, które są swoistymi magazynkami na wypadek głodu. To nienaturalne i wynika wyłącznie ze źle dobranej diety lub obżarstwa! Więc aby się ich pozbyć na wieczność, musimy zmienić swoje nawyki żywieniowe. Bez tego ani rusz!

Wyrzucamy więc wszystko to, co jest zbędne, a więc: cukry proste, które zawarte są głównie w słodyczach, dżemach, napojach słodzonych cukrem, a także w czystym cukrze i w miodzie, oraz różnego rodzaju tłuszcze nasycone pochodzenia zwierzęcego np. śmietana, masło, smalec, mięso czerwone.

Mieszanka tych dwóch substancji jest dla naszych „schabików” znakomitą pożywką i powodem do wzrostu. Więc, z prostej kalkulacji wynika, że jeśli nie będziemy dostarczali tego naszemu organizmowi, nasze oponki się zmniejszą 🙂 Oczywiście, nie zakładam, że od razu i  na całe życie, nie zjecie ciastka, kulek czekoladowych czy czerwonego mięsa. Raz na jakiś czas owszem, ale w połączeniu z wysiłkiem fizycznym danego dnia.

Cukry proste i tłuszcze nasycone są bardzo szybko rozkładane przez nasz organizm i od razu gromadzone w tkankę tłuszczową. Więc jeśli zjemy słodycze lub tłuste mięso i nie poćwiczymy, to skazujemy się na powiększenie oponki.

Jeśli chodzi o mnie, to z łatwością mogłam zrezygnować z czerwonego mięsa, masła czy śmietany, bo po prostu za takimi rzeczami nie przepadam. Gorzej byłoby, jakby ktoś mi kazał z kurczaków zrezygnować 🙂 Na szczęście to zdrowe stworzenia i mogę je jeść. Żałuję jednak, że słodycze nie są tak zdrowe jak kurczaki. Niestety to była moja pięta Achillesowa. Zazwyczaj było tak, że jak nie zjadałam jakiegoś batonika czy ulubionych kulek czekoladowo-orzechowych przynajmniej raz w tygodniu, to umierałam z czekoladowego niedożywienia. Jednak, jak patrzę na to wszystko z perspektywy czasu, to się zastanawiam, jak mogłam się objadać takimi ohydnymi rzeczami, a do tego wiedząc, jak wyglądam, nadal je jeść. Niepojęte! Nie dość, że to niezdrowe, że się od tego tyje, to ja i tak to jadłam! Ale ze mnie głupia baba 🙂 Na szczęście w porę zmądrzałam. Mam nadzieję, że Ty też 🙂

A wracając do tematu… jak już dokonałaś zmian w diecie, bo to w przypadku oponki na brzuchu konieczna konieczność 🙂 To przyszedł czas na ćwiczenia, które dodatkowo wspomogą działanie diety i spowodują, że po zmniejszeniu oponki, ładnie zarysują się mięśnie.

Wbrew pozorom, główną metodą na spalenie oponki na brzuchu są ćwiczenia aerobowe: skakanie na skakance, pływanie, orbitreki, bieganie, jazda na rolkach lub łyżwach. Wszystko to, co może poruszyć w całości nasze ciało, sprzyja spalaniu tkanki tłuszczowej. Dlaczego? Dlatego, że nasze ciało już tak ma, że najszybciej przybiera w tkankę tłuszczową na udach i brzuszku i tak samo najszybciej ją gubi właśnie w tych miejscach. A więc podstawą są aeroby!

Gdzieniegdzie można znaleźć informacje o tym, że robiąc brzuszki lub inne rodzaje ćwiczeń na mięśnie brzucha nie przyczyniamy się do zmiany stanu naszej oponki. Nie jest to do końca prawda 🙂 Otóż ćwicząc regularnie, tworzymy pod fałdką mięśnie. Te mięśnie, aby żyć muszą się „odżywiać”, więc zjadają, to co im dostarczymy w naszej diecie. Jeśli będziemy miały dużo mięśni, to one spalą wszystko to, co będziemy jadły. A to natomiast spowoduje, że nic nam się nie odłoży. Dlatego, oprócz aerobów należy ćwiczyć także stricte mięśnie brzuszka.

A teraz, idźcie i poćwiczcie oponki 🙂

Polecam trening aerobowy Jane Fonda Abs, Buns & Thighs (pierwsza płyta). Wspominałam o niej już wcześniej, link do ściągnięcia: http://www.hotshare.pl/e_book_download/7223-jane_fonda_collection_complete_personal_trainer_series.html

i ćwiczenia na brzuszki, 10-minutowa seria brzuszkowa z serii „Great ABS” : http://www.megavideo.com/?d=WLH8X0I5

Plan posiłków:

  • Śniadanie (159,60 kalorii):

Płatki Fitelle Fit yoghurt 40 g

  • Lunch (135,0 kalorie):

Twarożek naturalny domowy

Czarna kawa

  • Obiad (201,49 kalorie):

Własna wersja kanapki z Subway’a:

Bułka grahamka przyrumieniona w piekarniku

Sos czosnkowy: 2 łyżki jogurtu typu greckiego, 1 łyżeczka sosu sojowego, pieprz czarny, bazylia i sprasowany czosnek (37 g)

Listek sałaty lodowej (52 g)

Dwa kawałeczki piersi z kurczaka, smażonej bez tłuszczu wraz z przyprawą gyros (69 g)

1,5 pomidorka koktajlowego

4 plastry ogórka

  • Kolacja ( 200,62 kalorii)

Znowu powtórka :/ Mam już dosyć jedzenia tego samego i brak czasu na wymyślenie czegoś innego… HELP!

własna wersja kanapki z Subway’a:

Bułka grahamka przyrumieniona w piekarniku

Sos czosnkowy: 2 łyżki jogurtu typu greckiego, 1 łyżeczka sosu sojowego, pieprz czarny, bazylia i sprasowany czosnek (30g)

Listek sałaty lodowej (32 g)

Dwa kawałeczki piersi z kurczaka, smażonej bez tłuszczu wraz z przyprawą gyros (73 g)

1,5 pomidorka koktajlowego

3 plastry ogórka

Razem: 695,11 kalorii

Ćwiczenia:

Aerobiczna 6 Weidera: Dzień: 22, Seria: 3, Powtórzenia: 14

Ćwiczenia Great ABS :)

Inspiracja dnia:

Motywacje dnia:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: